WiFi 6 – nowa generacja połączenia

Z WiFi korzystamy właściwie ciągle. Podłączone do sieci bezprzewodowej są nasze telefony, laptopy, tablety, coraz częściej także inne urządzenia, z których korzystamy na co dzień. Nie zawsze jednak zastanawiamy się nad standaryzacją sieci bezprzewodowych oraz nad tym, jak różnią się między sobą kolejne wcielenia WiFi. Tymczasem różnorodność standardów jest znacząca, a najnowszy z nich, WiFi 6, zmienia naprawdę wiele w dziedzinie łączności bezprzewodowej.

Zacznijmy od pewnego rozróżnienia samych standardów. To, jakimi one są, ustala organizacja WiFi Alliance. Przynależy do niej kilkaset firm z branży technologicznej, producenci sprzętu, oprogramowania oraz naukowcy pracujący nad zagadnieniami łączności radiowej. Siedziba WiFi Alliance mieści się w Austin, w Teksasie. To też powoduje, że USA posiadają nieco większy wpływ na poczynania organizacji, co zresztą uwidoczniło się na początku 2019 roku w związku z rywalizacją amerykańsko-chińską. Jakby nie było, to właśnie WiFi Alliance decyduje o kolejnych wcieleniach WiFi.

A tych aktualnie można spotkać aż sześć. Są to standardy noszące nazwy od WiFi 1, do WiFi 6. Proste, prawda? Otóż do niedawna, tj. do 2018 roku tak łatwo nie było. Stosowano bowiem wcześniejsze nazwy standardów, opierające się o te stosowane w specyfikacji IEEE (Institute of Electrical and Electronics Engineers, organizacja zajmująca się szerokimi standardami w elektronice). 802.11b, 802.11n… z pewnością kojarzycie te oznaczenia. Aktualnie można zamiast nich stosować:

802.11b = WiFi 1
802.11a = WiFi 2
802.11g = WiFi 3
802.11n = WiFi 4
802.11ac = WiFi 5

A gdzie tu WiFi 6? Otóż standard ten pojawił się wiosną 2019 roku (chociaż został zaprezentowany w 2017 roku) i jego nazwa kodowa (IEEE 802.11ax) po prostu nigdy nie była szeroko stosowana. Oczywiście, jest to łączność szybsza niż poprzednicy. teoretyczna przepustowość sięgająca niemal 10 Gbps to naprawdę wiele, ale nie to jest najważniejszą cechą nowego standardu. Są nią niskie opóźnienia. Do nich jeszcze wrócimy, zwłaszcza w kontekście sprzętu dla graczy. Innymi zmianami wprowadzanymi wraz z WiFi 6 są np. większa liczba obsługiwanych urządzeń jednocześnie czy raczej mniejszy problem ze stabilnością sieci gdy jednocześnie korzysta z niej więcej urządzeń.

WiFi 4WiFi 5WiFi 6
Szerokość pasma kanału (w MHz)20, 4020, 40, 80, 80 + 80, 16020, 40, 80, 80 + 80, 160
Częstotliwość2,4 GHz / 5 GHz5 GHz2,4 GHz / 5 GHz
Maksymalna przepustowość150 Mbps3,5 Gbps9,6 Gbps
Najwyższa modulacja 64-QAM256-QAM1024-QAM
Liczba strumieni148

Sama szybkość względem standardu WiFi 5 (802.11 ac) wzrosła zauważalnie: z 3,5 Gbps do 9,6 Gbps. Jest to związane m.in. ze stosowaniem tzw. technologii 1024-QAM, w której każdy symbol odpowiada 10 bitom, podczas gdy wcześniej było to 8 bitów. Zwiększy się także maksymalna liczba tzw. strumieni W standardzie poprzednim było to maksymalnie 4 strumienie MU-MIMO. W nowym WiFi 6 liczba ta wzrosła wyraźnie, bo aż do 8. To oznacza, że w sieciach, w których większość urządzeń nakierowanych jest głównie na odbiór niż wysyłanie danych (a większość sieci domowych i biurowych tym się charakteryzuje) będzie można liczyć na wyraźnie szybsze działanie sieci.

Największą zaletą WiFi 6 jest niski poziom opóźnień. Jest to związane z działaniem technologii OFDMA (orthogonal frequency division multiple access), która, w pewnym uproszczeniu, rozbija transmisję danych na liczne, mniejsze strumienie. Dzięki temu opóźnienia sygnału są znacznie mniejsze.

Znaczenie sieci budowanych w standardzie WiFi 6 będzie rosło wraz z popularyzacją łączności 5G. Nietrudno zauważyć pewne logiczne, nomen omen, połączenie pomiędzy obydwiema technologiami - niskie opóźnienia. Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, w której to właśnie łączność 5G, dostarczana do routera z access pointem WiFi 6, będzie stanowiła najlepszy wybór dla graczy komputerowych. W końcu kto, jak kto, ale gracze będą w stanie docenić niskie opóźnienia.

Wyobraźcie sobie sytuację, w której łączność bezprzewodowa okazuje się być równie skuteczną metodą połączenia w grach, co tradycyjne rozwiązanie LAN. “Po kablu będziesz miał mniejszy ping” przestaje powoli być obowiązującą zasadą.